magda566 | e-blogi.pl
Mollivirus 2015-09-28

W wiecznej zmarzlinie Syberii francuscy badacze odnaleźli ogromnego wirusa sprzed 30 tys. lat. W warunkach laboratoryjnych udało się go przywrócić do życia. Kolejny eksperyment udowodnił, że jest on w stanie zainfekować współczesne ameby, co oczywiście zaniepokoiło uczonych.


 


Nowo odkryty Mollivirus sibericum nie jest groźny dla ludzi, ale badacze ostrzegają, że wiecznie zmarznięte rejony polarne mogą kryć w sobie wiele innych starożytnych i naprawdę groźnych wirusów. Wciąż pozostają one uwięzione w lodzie lub zmarzniętej glebie, gdzie znajdują się poza naszym zasięgiem. Jednakże globalne ocieplenie i spowodowane przez nie topnienie rejonów polarnych może doprowadzić do ich uwolnienia.


 


 


 


Czytaj więcej na http://nt.interia.pl/raporty/raport-medycyna-przyszlosci/medycyna/news-globalne-ocieplenie-obudzi-starozytne-smiercionosne-wirusy,nId,1882198?parametr=nt_wntt&sId=1892290#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other


 


ŚWIADOMOŚĆ 2015-09-27

Pstryk i jest, pstryk i nie ma. Po raz pierwszy naukowcom udało się wyłączyć (i włączyć z powrotem) ludzką świadomość. Czym? Prądem.


 


 


Głęboka stymulacja elektryczna służy leczeniu napadów padaczki czy drżenia kończyn. Robi się to tak: w czasie specjalnego zabiegu wprowadza do głowy chorego długą tępo zakończoną igłę. To elektroda. Nie przebija tkanki mózgowej, ale delikatnie ją rozsuwa, aż czubek dotrze do miejsca docelowego (które przeważnie wcześniej ustala się za pomocą metod obrazowania mózgu). A potem delikatnie puszcza się prąd, który stroi mózg.


 


Zwykle pacjent w trakcie takich zabiegów jest świadomy, by można było kontrolować skuteczność poczynań lekarzy. Efekt widać od razu: choremu poddanemu elektrostymulacji mózgu przestają drżeć kończyny, zaczyna wyraźniej mówić. Do takich zabiegów podaje się dożylnie środek przeciwbólowy i znieczula się miejscowo skórę...


 


ciekawostka 2015-09-27

Kubańskie Center of Molecular Immunology sfinalizowało porozumienie z amerykańskim Roswell Park Cancer Institute. Jego celem jest opracowanie szczepionki na raka płuc, która zostanie wyprodukowana na Kubie i wprowadzona do powszechnego obiegu w Stanach Zjednoczonych. Będzie to wymagało zgody FDA (Food and Drug Administration) na przeprowadzenie badań klinicznych.


 


Informacja o współpracy rządów Kuby i USA jest efektem ostatniego ocieplenia stosunków między państwami. Przez ostatnie 55 lat wszelkie kontakty między Kubą i USA były ograniczone, zatem zniesienie embargo w zakresie badań i sprzętu medycznego jest ważnym krokiem naprzód.


 


Zazwyczaj szczepionki na raka są bardzo drogie, natomiast Cimavax jest stosunkowo tania w produkcji i magazynowaniu. Co więcej, kubański lek cechuje mała toksyczność. Jest to duża odmiana w stosunku do innych szczepionek antynowotworowych, które wywołują u pacjentów szereg skutków ubocznych. W przypadku Cimavax odnotowano "jedynie" nudności, dreszcze i ataki gorączki.


 


Warto zaznaczyć, że Cimavax nie jest lekiem na raka i potrzebne są dalsze badania, by zrozumieć w pełni sposób jego działania. Pierwsze wyniki są obiecujące - szczepionka poprawia jakość życia pacjentów i wywołuje odpowiednią reakcję immunologiczną. To niesamowite, że krajowi słynącemu z cygar udało się stworzyć tak innowacyjną szczepionkę na raka płuc.


 


Szczepionka zawiera białko zwane czynnikiem wzrostu naskórka (EGF), które naturalnie występuje w organizmie i stymuluje wzrost komórek. Guzy nowotworowe wykorzystują EGF do namnażania się w sposób niekontrolowany. Po podaniu szczepionki, EGF trafia do krwiobiegu pacjenta i stymuluje układ immunologiczny w celu produkcji przeciwciał hamujących działanie EGF. Zapobiega to rozrostowi guzów, ale bezpośrednio ich nie eliminuje. Oznacza to, że w celu walki z chorobą niezbędne jest zastosowanie dodatkowo innych terapii antynowotworowych.


 


Prace nad szczepionką Cimavax prowadzone są na Kubie od 1992 r. Preparat jest przeznaczony dla pacjentów, u których wykryto już raka płuc. Zastosowanie szczepionki w odpowiednim momencie drastycznie zmniejsza ryzyko powstawania przerzutów do innych części ciała. Mimo iż kubański specyfik jest licencjonowany do wykorzystania w terapii skierowanej przeciwko rakowi płuc, to można go zastosować także w przypadku innych nowotworów, w których ważną rolę odgrywa EGF, m.in. raka prostaty, piersi, jelita grubego i trzustki.


 


Zanim Cimavax trafi do USA, zostanie przebadany i odpowiednio zmodyfikowany przez amerykańskich naukowców. Wiele wskazuje, że tym razem dobro ludzkości zniesie wszelkie podziały między dwoma do niedawna wrogo nastawionymi państwami.


 


Czytaj więcej na http://nt.interia.pl/raporty/raport-medycyna-przyszlosci/medycyna/news-kuba-ma-szczepionke-na-raka-pluc-podzieli-sie-nim-z-usa,nId,1733251?parametr=embed_tyt_zdj_lead#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other


 


,,,związki,,, 2015-09-24

Większość związków rozpada się z powodu działania wielu tych czynników naraz - partner jest dla nas coraz mniej ciekawy,  nasze zainteresowania się zmieniają, poznajemy nowe fascynujące nas osoby. W codziennym życiu jest dużo stresu, więc łatwo zapomnieć o potrzebach partnera i trudno zdobyć się na dodatkowy wysiłek związany z dbaniem o relacje.


 


Zaniedbanie fizyczne i mniejsza atrakcyjność nasza lub partnera to kolejny efekt złych nawyków i przemęczenia, które zmniejszają satysfakcję ze związku. Można powiedzieć, że w pewnym momencie następuje efekt lawinowy, powodujący,  że nasz partner zaczyna na nas działać awersyjnie.


 


Niezależnie od prawdziwości powyższej teorii istnieje wiele osób, które uważają, żeprzyjaźń damsko-męska istnieje i oni są na to żywym dowodem. Rzeczywiście, zdarza się, że kobieta i mężczyzna utworzą więź pozbawioną podtekstów. Często dotyczy to jednak dawnych par, których uczucie wygasło, albo relacji, w których jedna osoba jest hetero, a druga homoseksualna.


 


 


Przyjaźń damsko-męska z pewnością istnieje też jako uczucie towarzyszące miłości – jego swoistą podstawę. Jednak samodzielne funkcjonowanie takiego układu w wielu przypadkach okazuje się być z góry skazane na niepowodzenie.


 


 


Podsumowując, przyjaźń damsko-męska rozumiana jako pewien etap relacji, która po pewnym czasie przekształca się w związek z pewnością istnieje.


Problem pojawia się w momencie, gdy jedno z dwojga przyjaciół zaczyna czuć coś więcej i nie może liczyć na wzajemność. W takim przypadku przeważnie dochodzi do zakończenia znajomości.


vit C a otyłość 2015-09-23

U ludzi otyłych w naczyniach krwionośnych obserwuje się zwiększoną aktywność peptydu zwężającego naczynia - endoteliny (ET-1) - podaje The Hindustan Times. Z uwagi na wysoki poziomaktywnościET-1, naczynia krwionośne osób otyłych często ulegają zwężeniu, co znacznie zwiększa ryzyko wystąpienia chorób układu sercowo-naczyniowego. Ćwiczenia pomagają zmniejszyć aktywność ET-1, jednak nie każdy jest gotów spędzać czas aktywnie.


 


Pracownicy Uniwersytetu Kolorado znaleźli jednak ostatnio rozwiązanie tego problemu. Udało im się udowodnić, że piciesuplementówz witaminą C znacznie poprawia funkcjonowanie naczyń krwionośnych i zmniejsza aktywność peptydu ET-1. Eksperymenty wykazały, że codzienne spożywanie 500 mgwitaminyC działa równie dobrze, jak spacer.


 


Czytaj więcej na http://nt.interia.pl/raporty/raport-medycyna-przyszlosci/medycyna/news-witamina-c-zastapi-aktywnosc-fizyczna,nId,1888241?parametr=nt_ch#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other


 


cytrusy 2015-09-23

Zespół badaczy z Uniwersytetu Browna z amerykańskiego Providence odkrył, że osoby sięgające po cytrusy 1,6 razy dziennie są o 36 proc. bardziej narażone na wystąpienie czerniaka. Jako grupę kontrolną uznano ludzi spożywających cytrusy rzadziej niż 2 razy w tygodniu.


 


Z pracy opublikowanej w "Journal of Clinical Oncology" wynika, że cytrusy zwiększają ryzyko wystąpienia tylko rakaskóry. Pozostałe narządy są niezagrożone. Taki związek można wyjaśnić faktem, że cytrusy mają dużo furanokumaryn. Wcześniejsze badania potwierdziły, że związki te zwiększają wrażliwośćskóryna światło słoneczne (a tym samym ultrafiolet).


 


- Póki co nie zalecamy odstawiać cytrusów z diety, ale nasze badania wykazały, że osoby jedzące dużo grejpfrutów i pijące sporo soku pomarańczowego, powinny być szczególnie ostrożne i unikać długiej ekspozycji słonecznej - powiedział Shaowei Wu, jeden z autorów badań.


 


Związek między spożywaniem grepfrutów i wystąpieniem czerniaka był niezależny zarówno od wieku, jak i prowadzonego trybu życia. Co ciekawe, podobnej zależności nie zaobserwowano w przypadku innych pokarmów bogatych w furanokumaryny (np. marchwi czy selera). Zawartość furanokumaryn jest prawdopodobnie większa w całych owocach niż sokach.


 


Naukowcy przyznają, że wciąż jeszcze wiedzą za mało na temat związku cytrusów z czerniakiem. Konieczne są dalsze badania.


 


Czytaj więcej na http://nt.interia.pl/raporty/raport-medycyna-przyszlosci/medycyna/news-cytrusy-powoduja-raka,nId,1848070?parametr=nt_wntt&sId=1889579#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other


 


serce po zawale 2015-09-23

Zgodnie z obowiązującym stanem wiedzy, po zawale w miejscu funkcjonującego mięśnia sercowego powstaje blizna. Jak w przypadku wszystkich podobnych tworów kolagenowych, nie pełni ona żadnej specjalistycznej funkcji, poza wypełniającą. Przełomem w medycynie będzie stworzenie metody, która pozwoli na uzyskanie żywych komórek sercowych z blizny pozawałowej. Naukowcy z University of Michigan są bardzo blisko tego celu.


 


- Wiele badań dotyczących przeprogramowania nie uważa, że można tego dokonać w inny sposób, niż przez manipulację genami. Okazuje się jednak, że to środowisko może dyktować ekspresję genów - powiedział Andrew Putnam, biorący udział w badaniach.


 


Naukowcy postanowili przetransformować komórki z tkanki bliznowej lub mysie fibroblasty w kardiomiocyty, czyli komórki mięśniowe serca. Udało się tego dokonać dzięki zainfekowaniu organizmu gryzonia specjalnymwirusem, który przetransportował transgeny, czyli geny charakterystyczne dla komórek macierzystych.


 


W konsekwencji tej operacji, fibroblasy przekształciły się w progenitorowe komórki macierzyste, które następnie "zachęciły" inne komórki z kolonii do podziału i przemiany w funkcjonalne kardiomiocyty.


 


Odkrycie to w niedalekiej przyszłości może zostać przetestowane na ludzkich komórkach, po czym zostaną rozważone ewentualnetestykliniczne.


 


Czytaj więcej na http://nt.interia.pl/raporty/raport-medycyna-przyszlosci/medycyna/news-komorki-sercowe-z-blizny-pozawalowej-coraz-blizej,nId,1106361?parametr=embed_tyt_zdj_lead#utm_source=paste&utm_medium=paste&utm_campaign=other


bezstresowe wychowanie 2015-09-21

Zadawanie człowiekowi dolegliwości zawsze domagało się usprawiedliwienia. Dlatego zawsze poszukiwano specjalnego usprawiedliwienia kary zarówno jako ogólnej praktyki prawnej i społecznej, jak i jako jednostkowego aktu konkretnego działania. Usprawiedliwienie kary, choć swoiste, nawiązuje do ogólnych podstaw aksjologicznych społeczeństwa, do refleksji na temat dobra i zła, moralności, racjonalności, słuszności, do wizji człowieka i ładu społecznego. Dlatego refleksja na temat kary, w tym szczególnie kary kryminalnej ogniskuje w sobie wiele kwestii ogólnych dotyczących pytań o człowieka i społeczeństwo. 


Jeźeli bardzo nam zależy  na bezstresowym  wychowaniu  naszych dzieci , to tak naprawde takie dziecko nie wie , co mu wolno a co nie .


Stres jest wpisany w nasze codzienne źycie , nie sposób jego uniknąć .


przeczucie 2015-09-20

Poszłam dzisiaj o 12 godzinie do intermache po owoce granatu , miałam wraźenie źe ciągle ktoś za mną chodzi , za kaźdym razem mój wzrok natrafiał na tą samą twarz , nie był to ochroniarz gdyź oni mają mundury , miałam wraźenie źe ktoś planuje mnie okraść , gdyź bardzo beztrosko poruszalam się po sklepie , jak wyszłam ze sklepu ta osoba teź wyszła i mnie obserwowała , ta twarz wyraźała niecne zamiary , tak to czułam , to intuicja mi podpowiadała źe mam trzymać się na baczności .


przyjaźń to nie miłośc 2015-09-19

To przyjaźń jeśli:



·odrzuca cię na samą myśl o tym, że mogłabyś leżeć obok niego naga;



 



 



wyobrażasz go sobie jako przyszłego ojca chrzestnego twoich dzieci;


 



 


obiektywnie oceniasz wszystkie jego „zdobycze";


 



 



·nie wpadasz w histerię, gdy on nie odpisuje na twoją wiadomość;


 



 


pytasz go o radę w sprawie faceta, z którym wybierasz się na randkę;


 



 


 


 



 

 


wpuszczasz go do mieszkania, nawet jeśli jesteś w piżamach, a na twarzy masz zielonkawą maseczkę;



chcesz, żeby poznał miłą dziewczynę, więc zapoznajesz go z wolnymi przyjaciółkami;


 


 


 



 



wybaczasz mu to, że się spóźnia, zapomina o twoich urodzinach i nosi białe skarpetki do czarnych butów;



 



 


 


Nawet jeśli twój przyjaciel pociąga cię pod względem seksualnym, to nie ma w tym nic złego, dopóki pragnienia erotyczne ograniczają się tylko do sfery umysłu. Kiedy jednak nie potrafisz kontrolować własnych emocji i reakcji, ryzyko romansu wzrasta. Może pojawić się wówczas seks z przyjaciółką lub seks z przyjacielem, a ten przekreśla układ przyjacielski, bo zaczyna istnieć sfera erotyczna. Ktoś powie: „Intymność jest przecież obecna także w przyjaźni”. Owszem, można np. rozmawiać na intymne tematy, ale w przyjaźni nie ma erotyzmu.


magda566 2015-09-19

Empatia jest umiejętnością polegającą na rozpoznawaniu stanów psychicznych drugiej osoby. Ludzie bardzo wrażliwi to ludzie bardzo empatyczni, tacy, którzy spotykając się nawet z nowo poznanią  osobą są w stanie określić, jak czuje się druga osoba, czy jest jej raczej smutno, czy wesoło, czy jest zaniepokojona, czy wręcz panicznie się czegoś boi, czy jest pewna siebie, czy też bardzo nieśmiała. Bardzo wrażliwe osoby są jak papierek lakmusowy, szybko wyczuwają co w trawie piszczy.


Bardzo mi cięźko ze swoją wraźliwością , gdyź źaden człowiek nie jest wstanie wszystkim pomóc .


Najbardziej niszczy mnie miłośc do zwierząt , nie potrafię tak kochać człowieka , jak zwierzęcia , kocham tylko swoje dzieci bezwarunkową miłością , .


niechęć 2015-09-16

Pracuję z samymi męźczyznami , nawet łazienki nie mam osobno  dla kobiet , faceci to tragiczne  fleje , wiele tracą w moich oczach .


Gardze nimi , na szczęscie po skończonej pracy przechodzi mi wszystko .


Nie znoszę pijaków , alkocholików , narkomanów .


Bardzo się ciesze źe u nas wszyscy tacy stracili pracę , to męczarnia z takimi typami przebywać , śmierdziele o ptasich móźdźkach .


Taki jeden pijaczyna zaatakowal mnie od tyłu , a mój kolega będący na słuźbie razem ze mną nie potrafił się nawet odpowiednio zachować , 


poradziłam sobie sama , walnęlam go z calej siły w źebra i przewrotka przez plecy , miałam ochotę  jeszcze go skopać ale się powstrzymalam.


podróż 2015-09-11

Gdy się jest w podróży ,


Nic się nie wie ,


Czy dojedzie się do celu ,


W radości czy gniewie , 


czy wystarczy ci rozumu


by nie zginąć w śród tłumu ,


czy wystarczy ci odwagi by dojechać 


do samej Pragi , wędrowcze ,.


Wędrują , szukają swojego miejsca na ziemi .


Znajdź swoje miejsce i pokochaj .


T,,, B,,,,,


Adam Wajrak 2015-09-11

Nie mam siły już dyskutować o uchodźcach i o tym, że okazanie im pomocy, litości, solidarności to obowiązek i coś zupełnie naturalnego.


Nie chcę już nikogo, do niczego przekonywać. To jest kwestia wrażliwości, wychowania, ale też wiedzy, no i odwagi.


I to się ma, albo nie. Mogę tylko zapewnić, że dalej będę pomagał za pomocą organizacji pozarządowych tym co zostali w Libanie lub Turcji, choć to kropla w morzu potrzeb i nieszczęścia, a jeśli jacyś zechcą zostać w Polsce to też im pomogę.


Wiem, że wielu z Państwa już to czyni i śle pieniądze. I wiem też, że gdy ci ludzie pojawią się w Polsce to też ich nie zostawimy samych. I to jest obecnie najważniejsze.


Odwagi 


Adam W.


brak tolerancji , drzemie nienawiść 2015-09-10

Polskie i europejskie społeczeństwo wpadło w spirale nienawiści , strach , strach przed nieznanym strach przed terroryzmem  . Społeczeństwo polskie nie należy do państw tolerancyjnych, co najwyżej można stwierdzić, że jesteśmy tak samo tolerancyjni, jak reszta świata, czyli nie jest zbyt dobrze w tej kwestii.


 


Zespół Lady Pank śpiewał kiedyś „Tacy sami, a ściana między nami” i niestety często tak bywa.


 


Najbardziej odczuwalną w Polsce formą nietolerancji jest rasizm. Polacy są również wrogo nastawieni do ludzi innych wyznań religijnych, innej orientacji seksualnej, innej kultury, kierujący się innymi, własnymi zasadami, inaczej ubrani czy nawet słuchający innej muzyki.


 


Każda inność jest piętnowana. Często z tego powodu dochodzi do nieporozumień, a co za tym idzie – agresji. Te osoby stają się obiektem dyskryminacji i poniżenia.


 


Innym, bardzo przykrym problemem jest nietolerancja wobec ludzi chorych, zwłaszcza niepełnosprawnych.


 


Za przejaw nietolerancji możemy uznać również nieprzystosowanie miejsc publicznych dla osób niewidomych, czy też poruszających się na wózkach inwalidzkich.


 


Osoba niepełnosprawna chcąc funkcjonować w społeczeństwie codziennie napotyka bariery. Jej życie najeżone jest trudnościami, nie tylko zdrowotnymi. 


 


Wszechobecna dyskryminacja


migracja 2015-09-09

Trwający od ponad czterech lat konflikt zbrojny w Syrii doprowadził do destabilizacji politycznej i gospodarczej kraju i spowodował największą współcześnie katastrofę humanitarną na świecie.


Obecnie12,2 mln osób potrzebuje pomocy humanitarnej. Intensywne walki sprawiły, że ponad 11 milionów Syryjczyków zmuszonych zostało do ucieczki ze swoich domów. Według raportu ONZ ponad połowa z nich to dzieci.


Europejczyków dopadła psychoza strachu przed muzułmanami .To wojna wygania tych nieszczęśników z domów ,a wojna ma trwać bo świetny interes Główną siłą sprawczą procesu prywatyzacji bezpieczeństwa i outsourcingu usług wojskowych w USA były cięcia w budżecie obronnym, które nastąpiły po zakończeniu zimnej wojny.


Wojskowi planiści doszli do wniosku, że armia zaoszczędzi, gdy niektóre zadania, które nie są bezpośrednio związane z prowadzeniem działań zbrojnych - takie jak zaopatrzenie, transport, ochrona mienia i osób czy szeroko pojęta logistyka - przekaże prywatnym podmiotom.
Prawdziwe Eldorado dla prywatnych firm wojskowych nadeszło wraz z globalną wojną z terroryzmem i interwencjami w Iraku i Afganistanie. W szczycie operacji irackiej służyło tam ponad 160 tys. prywatnych kontraktorów (w Afganistanie - prawie 110 tys.). 


Wojna to wielki interes dla pewnych gryp , oraz wielkie zyski z zagrabionych dóbr naturalnych jak , gaz , ropa i wiele innych minerałów , o tym się milczy , .


Zło 2015-09-06


Jak moźna rozpoznać zło drzemiące w człowieku ?


 


Mieszkałam 


na stancji , było nas cztery dziewczyny ,


 


Kaźda  miała inny charakter .


 


Tylko Dorota wyróźniała się , była pyskata , wyszczekana na wszystko miała odpowiedź , ale wszystkie dobrze się dogadywałyśmy .


 


Właściciel posesji , był skryty , mało mówny , nigdy się nie uśmiechnął , zawsze chodził ponury , oczy miał niebieskie ,


 


takie zimne  bez wyrazu  . Pracowałam i chodziłam do szkoły wieczorowej , kończyłam technikum , przygotowywałam sie do matury , nie wiele widziałam co się dzieje na stancji , szkoła , praca , mało czasu przebywałam w pokoju , tylko noce spędzałam w pokoju .


 


 


Dziewczyny tylko opowiadały co się działo w ciągu dnia . Było nieciekawie , koleźanki wysłuchiwału ciągłych awantur  właścicieli budynku . Pewnego dnia po powrocie z pracy zastałam karetke pogotowia i policję , okazało się źe Pan zaatakował swoją źonę pięściami a córka stanęła w obronie matki , córka była nastolatką , uderzyła ojca szklanką i bardzo mu pokaleczyła twarz , stąd karetka i policja .


 


 


Po tym incydencie  Pani było wstyd za zachowanie męźa i załatwiła nam inną stancję , wszystkie się przeniosłyśmy . To nie jej powinno było być wstyd .


 Co ciekawe Pani nie chciała ukarania swojego męźa , paranoja kobiety lubią być maltretowane , dziwne .


Dla mnie to bardzo dziwne .


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


 


noc 2015-09-02

Bardzo źle spałam , jestem znużona i senna a tu trzeba  wytrzymać 12 godzin na słuźbie , zaraz  zrobie następną kawe , chociaż nie pownnam.


Wczoraj zawiało i popadało , jak na razie wody w rzece nie  przybyło .


Robiłam zdjęcia w czasie burzy , ale nie udało mi się uchwycić piorunów .


Poczekam na następną nawałnice .


Marzy mi się wyjazd do lasu na grzyby, mam nadzieję źe więcej będzie padać , to i grzybki będą .


Wczoraj zrobłam pieczarki w śmietanie , bardzo mi smakowały , ale to nie to , co borowiki z lasu , albo kurki .


e-blogi.pl
  e-blogi.pl  [Załóż blog!] rssSubskrybuj blogi
[Zamknij reklamy]